399,00zł + VAT
Coraz więcej osób w Polsce pada ofiarą oszustów podszywających się pod instytucje finansowe, kancelarie prawne czy firmy doradcze, wykorzystujących hasło „AML”, czyli przeciwdziałanie praniu pieniędzy. Nasza szybka e-konsultacja pomaga ustalić ryzyko, zabezpieczyć dowody i wyznaczyć pierwsze kroki, które mogą ochronić Twoje pieniądze oraz dane.
Podczas szybkiej e-konsultacji online ekspert Doradcy365 przeanalizuje Twoją sytuację związaną z podejrzeniem tzw. oszustwa na AML – nowej metody wyłudzania pieniędzy, w której przestępcy powołują się na obowiązki wynikające z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy (AML), aby wzbudzić panikę lub wymusić „opłatę weryfikacyjną”, „blokadę środków” albo „procedurę odblokowania konta”.
Usługa może obejmować:
- analizę sytuacji i weryfikację, czy schemat wygląda na oszustwo,
- omówienie możliwych scenariuszy działania oszustów,
- określenie ryzyk finansowych, prawnych i w zakresie ochrony danych,
- wskazanie bezpiecznych kroków, jakie należy podjąć natychmiast,
- wskazówki przy przygotowaniu zgłoszenia do banku, operatora płatności, policji lub CERT,
- ocenę, czy i jak można odzyskać środki lub ograniczyć szkody,
- identyfikację fałszywych dokumentów, linków, oświadczeń i „raportów AML”.
Dla kogo?
Dla osób, które:
- otrzymały podejrzane telefony, SMS-y, maile lub „raporty AML”,
- zostały poproszone o wniesienie „opłaty AML”, „blokady ryzyka” lub „depozytu bezpieczeństwa”,
- podejrzewają, że wykonany przelew mógł trafić do oszusta,
- chcą zweryfikować fałszywe dokumenty, certyfikaty lub powołania się na przepisy AML,
- chcą szybko i bez stresu dowiedzieć się, co zrobić, aby zabezpieczyć swoje finanse i tożsamość.
Korzyści:
- Szybka reakcja – natychmiast dowiesz się, co zrobić, aby zminimalizować ryzyko strat.
- Rzetelna analiza oparta o wiedzę z obszaru AML, cyberbezpieczeństwa i prawa.
- Wskazanie konkretnych działań, które powinieneś wykonać (np. blokada transakcji, chargeback, zgłoszenia).
- Oszczędność czasu – nie musisz szukać informacji w sieci ani zastanawiać się, co oznaczają otrzymane komunikaty.
- Bezpieczeństwo danych – ostrzeżemy Cię przed próbami wyłudzeń.
- Wsparcie w zgłoszeniach – pomożemy przygotować dokumentację do odpowiednich instytucji (w ramach usługi dodatkowej – za dodatkową opłatą).
- Usługa świadczona w 100% online.
Opis
Na czym polega „oszustwo na AML”?
To współczesna metoda wyłudzania pieniędzy, w której przestępcy podszywają się pod:
- banki,
- KNF,
- policję,
- kancelarie prawne,
- doradców finansowych,
- platformy inwestycyjne,
- operatorów płatności.
Celem oszusta jest wzbudzenie w ofierze przekonania, że jej środki są „zablokowane z powodu ryzyka AML” i tylko uiszczenie specjalnej opłaty lub wykonanie przelewu „weryfikacyjnego” pozwoli je odblokować.
Najczęstsze elementy oszustwa:
- Fałszywe „raporty AML” rzekomo pokazujące ryzyko prania pieniędzy.
- Twierdzenie, że klient musi wpłacić „kaucję AML” albo „depozyt dowodowy”.
- Groźby zgłoszenia sprawy do urzędów lub „zablokowania kont”.
- Podrobione pisma KNF, policji, kancelarii lub prokuratury.
- Fałszywi konsultanci, często mówiący bardzo profesjonalnym językiem.
- Linki do fałszywych paneli bankowych.
W rzeczywistości żadna instytucja finansowa w Polsce ani w UE nigdy nie pobiera opłat za „weryfikację AML” od klientów.
To mechanizm, który w ciągu ostatnich dwóch lat wyrósł na jeden z najpopularniejszych schematów wyłudzeń w Europie.
Coraz więcej zgłoszeń dotyczących „oszustwa na AML”
W ostatnich miesiącach odnotowujemy wyraźny wzrost przypadków osób, które inwestowały w kryptowaluty, forex lub inne aktywa o podwyższonym ryzyku i — gdy próbowały wypłacić swoje środki z portfela inwestycyjnego lub giełdy — zostały nagle poproszone o przedstawienie dodatkowych dokumentów lub dokonanie wpłaty na „konto depozytowe”, „rachunek podatkowy” albo „blokadę AML”.
Takie żądania bardzo często okazują się próbą oszustwa, mającą na celu wyłudzenie kolejnych pieniędzy od osoby, która wcześniej już wpłaciła środki na fałszywą platformę inwestycyjną.
W ramach naszej usługi oferujemy analizę wiarygodności podmiotu, weryfikację podstaw prawnych, analizę dokumentów oraz ocenę, czy klient ma do czynienia z próbą oszustwa. Wykrywamy także podrobione podpisy, fałszywe pieczęcie oraz sfałszowane zasady AML używane przez przestępców.
Poniżej prezentujemy przykład jednego z klientów.
Case Study (prawdziwy schemat – dane zanonimizowane)
Kontekst
Pan Paweł, zachęcony reklamą na Facebooku dotyczącą „możliwości uzyskania wysokich zysków na inwestycjach kryptowalutowych”, wypełnił krótki formularz kontaktowy.
Po kilku dniach zadzwonił do niego mężczyzna przedstawiający się jako doradca ds. inwestycji platformy inwestycyjnej „Granite Mark” z Londynu. Rozmówca posługiwał się technicznym, profesjonalnym językiem i wywierał pozytywne wrażenie.
Początek inwestycji
Doradca przekonywał, że wystarczy rozpocząć od niewielkiej kwoty — około 1 000 zł — aby „uruchomić konto inwestycyjne”.
Pan Paweł zgodził się, dokonał pierwszej wpłaty i otrzymał dostęp do panelu, który wyglądał jak profesjonalna platforma inwestycyjna.
W ciągu kilku miesięcy doradca kontaktował się regularnie, informując o:
- „rosnących zyskach”,
- „dobrze dobranej strategii”,
- „świetnych wynikach na rynku kryptowalutowym”.
Zachęcany wysoką stopą zwrotu, Pan Paweł stopniowo wpłacał kolejne środki. Łącznie zainwestował około 3 000 zł.
Rzekome zyski i próba wypłaty
Na panelu inwestycyjnym pojawiła się widoczna kwota: 64 000 zł zysków (fikcyjnych!).
Zmotywowany tym wynikiem Pan Paweł postanowił wypłacić środki.
W tym momencie sytuacja zaczęła się komplikować.
Żądanie wpłaty „podatku AML”
Pan Paweł otrzymał serię wiadomości e-mail informujących, że:
- wypłata środków jest możliwa wyłącznie po wcześniejszej wpłacie 19% podatku,
- należność wynosi dokładnie 12 160 zł,
- „procedura podatkowa AML” musi być zrealizowana przed wypłatą,
- nad wszystkim czuwa zagraniczna instytucja rzekomo nadzorująca przeciwdziałanie praniu pieniędzy.
E-maile zawierały:
- fałszywe logotypy,
- podrobione pieczęcie,
- fikcyjne numery referencyjne,
- podpisy osób podszywających się pod przedstawicieli instytucji nadzoru.
Wszystkie materiały wyglądały profesjonalnie i dla osób niezaznajomionych z tematem mogły wyglądać na autentyczne.
Zaniepokojenie i próba weryfikacji
Żądanie wpłaty podatku przed wypłatą środków wzbudziło u Pana Pawła wątpliwości.
Po rozmowach ze znajomymi postanowił skontaktować się z nami. Wysłał całą korespondencję oraz poprosił o ocenę wiarygodności dokumentów i podmiotów.
Analiza Doradcy365 – weryfikacja i konsultacja
Pan Paweł zakupił usługę szybkiej analizy i e-konsultacji.
Ekspert przeanalizował:
- otrzymane dokumenty,
- adresy e-mail (utajnione przez nas w raporcie),
- domeny,
- numer rachunku żądający podatku,
- powiązania podmiotu Granite Mark,
- zgodność wymagań z prawem AML i prawem podatkowym.
Następnego dnia odbyło się spotkanie online, podczas którego:
- omówiono szczegółowo ustalenia analizy,
- wskazano, że Pan Paweł ma do czynienia z klasycznym oszustwem inwestycyjnym wykorzystującym narrację AML,
- wyjaśniono, że żaden podmiot finansowy nie pobiera podatku „z góry”,
- omówiono techniki manipulacji zastosowane przez oszustów.
Ekspert zwrócił również uwagę, że Pan Paweł prawdopodobnie kliknął w podejrzane linki oraz mógł pobrać oprogramowanie do „zdalnego doradztwa”, co stanowiło dodatkowe zagrożenie.
Pan Paweł otrzymał instrukcje:
- jak zabezpieczyć komputer,
- jak zmienić hasła i zablokować dostęp,
- jakie zgłoszenia należy wykonać (bank, policja, CERT),
- jak w przyszłości rozpoznać podobne schematy.
Efekt
Dzięki szybkiej reakcji i konsultacji Pan Paweł:
- nie stracił kolejnych 12 160 zł,
- zabezpieczył swoje urządzenia przed przejęciem,
- został poinformowany o dalszych krokach prawnych i technicznych.
Niestety wielu klientów zgłaszających się do nas traci znacznie większe kwoty — od kilkudziesięciu tysięcy złotych aż po rekordowe 2 miliony złotych.
Dlatego apelujemy o ostrożność i powstrzymanie się od dokonywania jakichkolwiek wpłat na „rachunki podatkowe”, „kontrolne” lub „depozytowe”, ponieważ osoby dokonujące takich przelewów praktycznie nigdy nie odzyskują pieniędzy.
Po uiszczeniu jednej opłaty oszuści zawsze proszą o kolejną: „podatek”, „prowizję”, „opłatę zwalniającą”, „opłatę za certyfikat AML”, a na końcu znikają.
Po więcej informacji w temacie cyberbezpieczeństwa zapraszamy na: https://doradcy365.pl/kategoria/cyberbezpieczenstwo/






















